
Przepisz poniższy kod
aby odtworzyć film
Hilma af Klint, znana jako jedna z najjaśniejszych gwiazd europejskiego malarstwa pierwszej połowy XX wieku, zyskała pełne uznanie i popularność dopiero po swoim odejściu ze świata żywych. Obecnie, jest uważana za symbol feminizmu, a jej dzieła, stworzone przez tę pionierkę abstrakcji, są znane i cenione globalnie. Znany reżyser, Lasse Hallström, zafascynowany niezwykłym życiorysem tej szwedzkiej artystki, zdecydował się na stworzenie filmu, który oddaje jej życie i twórczość, wyprzedzającą swoje czasy. Ważność tej historii dla Hallströma była tak wielka, że film stał się swego rodzaju rodzinny projekt – w postać Hilmy, w różnych etapach jej życia, wcieliły się jego żona i córka.
Igor to kinoman z krwi i kości – wciąga go każda historia, która potrafi poruszyć emocje i zostawić w pamięci bohaterów z prawdziwym charakterem. Choć otwarty na wszystkie gatunki, szczególną sympatią darzy komedie romantyczne, które łączą lekkość z nutą wzruszeń. Nie stroni też od świata komiksów i anime, w których odnajduje równie wiele pasji i wyobraźni. Kulturę chłonie na wszelkie sposoby – od sali kinowej i teatralnej, przez koncertowe sceny, aż po muzealne korytarze. Najczęściej jednak można spotkać go na ulicach Wrocławia, gdzie spacerując, łapie inspiracje z miejskiego klimatu i codziennych historii ludzi.
Komentarze
Sortowanie według najpopularniejszych